wszystko czego potrzebuję teraz znajduje się blisko
ale bliskość to pojęcie względne.
Blisko możesz mieć do babci, która mieszka z tobą,
ale możesz też mieć bliskie stosunki z osobą, która mieszka na drugim końcu świata.
potrzebuję teraz osoby, która mieszka na takim bliskim końcu świata.
Nieokiełznana Realistka
poniedziałek, 6 marca 2023
wtorek, 29 września 2020
poniedziałek, 13 kwietnia 2020
Wiosna to najcięższa pora roku.
Ciągłą nostalgia,
rozprasza nasze myśli.
Zastanawiamy się wtedy nad cięższymi tematami.
Lato wydaje się wtedy tak odległe.
Czas płynie wolno.
Noce bywają krótsze,
a nasze sny dziwniejsze.
Częściej płaczemy,
boimy się zmian.
Boli nas serce,
po zimowych upadkach miłości.
Wiosna pobudza przyrodę do życia,
może i pobudzi moje serce,
i przygotuje do kolejnego,
letniego romansu,
który z przyjściem kolejnej wiosny, upadnie i odejdzie w niepamięć.
Ciągłą nostalgia,
rozprasza nasze myśli.
Zastanawiamy się wtedy nad cięższymi tematami.
Lato wydaje się wtedy tak odległe.
Czas płynie wolno.
Noce bywają krótsze,
a nasze sny dziwniejsze.
Częściej płaczemy,
boimy się zmian.
Boli nas serce,
po zimowych upadkach miłości.
Wiosna pobudza przyrodę do życia,
może i pobudzi moje serce,
i przygotuje do kolejnego,
letniego romansu,
który z przyjściem kolejnej wiosny, upadnie i odejdzie w niepamięć.
czwartek, 19 marca 2020
COVID-19
Jesteśmy zamknięci
Czekamy na wybawienie
Czekamy na śmierć.
Przez nasze usta przewija się tylko jeden temat.
Tylko o tym myślimy.
Żyjemy z dnia na dzień.
Popadamy w rutynę.
Modlimy się o lepsze jutro.
Wszystko wskazuje na to, że takowe nie nadejdzie.
Boimy się wszyscy.
Mało kto chce się do tego przyznać.
Ja osobiście próbuję.
Próbuję być silna.
Jednakże gdy wschodzi księżyc,
zdaję sobie sprawę że jestem bezradna.
Że to nie ode mnie zależy.
Czekamy na wybawienie
Czekamy na śmierć.
Przez nasze usta przewija się tylko jeden temat.
Tylko o tym myślimy.
Żyjemy z dnia na dzień.
Popadamy w rutynę.
Modlimy się o lepsze jutro.
Wszystko wskazuje na to, że takowe nie nadejdzie.
Boimy się wszyscy.
Mało kto chce się do tego przyznać.
Ja osobiście próbuję.
Próbuję być silna.
Jednakże gdy wschodzi księżyc,
zdaję sobie sprawę że jestem bezradna.
Że to nie ode mnie zależy.
piątek, 13 marca 2020
Każdy na Ziemi ma swoje ulubione miejsce.
Jedni mają mosty,
inni drzewa,
a kolejni ławki.
Moim miejscem na ziemi jest kamień,
płynący obok niego potok,
rozciągające się po horyzont pola,
i zielone łąki.
Kiedy tam siedzę,
zastanawiam się nad swoim losem.
Patrzę w wodę i wyobrażam sobie siebie za kilka lat.
Wyobrażam sobie mnie,
z dzieckiem i kochającym mężęm.
wtem wrzucam do wody kamień,
i wszystko się rozpływa.
Nie ma nas.
Wystarczy jedna rzecz, aby wszystko się zmieniło.
Tak jak rzucenie kamienia, które wszystko rozmyło.
Jedni mają mosty,
inni drzewa,
a kolejni ławki.
Moim miejscem na ziemi jest kamień,
płynący obok niego potok,
rozciągające się po horyzont pola,
i zielone łąki.
Kiedy tam siedzę,
zastanawiam się nad swoim losem.
Patrzę w wodę i wyobrażam sobie siebie za kilka lat.
Wyobrażam sobie mnie,
z dzieckiem i kochającym mężęm.
wtem wrzucam do wody kamień,
i wszystko się rozpływa.
Nie ma nas.
Wystarczy jedna rzecz, aby wszystko się zmieniło.
Tak jak rzucenie kamienia, które wszystko rozmyło.
środa, 19 lutego 2020
niedziela, 5 stycznia 2020
Byłam przy tobie w najgorszych chwilach,
nawet nie wiedziałam,
jak mówiąc że Cię kocham,
się myliłam.
Myślałam że byłeś tym jedynym,
ale wtedy pojawił się inny.
Inny w którego miłości się zatraciłam.
Nie powiedział tego jeszcze prosto w oczy,
ale nie musi.
Ty zrobiłeś to za niego milion razy.
Twoje słowa nie miały ni krzty znaczenia.
Rzucałeś je na wiatr tak jak ja rzuciłąm Ciebie.
Niewiedziałęś, i już nigdy się nie dowiesz o wielu mych sekretach.
Jak nie inny to jest kolejny.
Robi On małe kroczki, ale w końcu dojdzie do celu.
Zawiodłam się na tobie.
Byliśmy przyjaciółmi,
a przyjaciele się szanują.
Swoje poszanowanie do mnie pokazujesz nawet teraz.
Nie odzywając się do mnie i nie próbując mi wytłumaczyć tego wszystkiego.
Należy mi się wyjaśnienie .
Nie sądzisz?
I nie broń się słowami, że to nie tak,
wiem jak było.
Ale ty nie wiesz...
Ty nie wiesz..
że się modliłam..
Aby moje życie się skończyło.
Nadal powinnam się modlić?
Nie sądzę.
Teraz mam przy sobie prawdziwych ludzi.
Ludzi którzy widzą moje emocje,
ONI widzą mój ból,
a co się z tym wiążę, tylko oni zasługują by widzieć moje szczęście.
nawet nie wiedziałam,
jak mówiąc że Cię kocham,
się myliłam.
Myślałam że byłeś tym jedynym,
ale wtedy pojawił się inny.
Inny w którego miłości się zatraciłam.
Nie powiedział tego jeszcze prosto w oczy,
ale nie musi.
Ty zrobiłeś to za niego milion razy.
Twoje słowa nie miały ni krzty znaczenia.
Rzucałeś je na wiatr tak jak ja rzuciłąm Ciebie.
Niewiedziałęś, i już nigdy się nie dowiesz o wielu mych sekretach.
Jak nie inny to jest kolejny.
Robi On małe kroczki, ale w końcu dojdzie do celu.
Zawiodłam się na tobie.
Byliśmy przyjaciółmi,
a przyjaciele się szanują.
Swoje poszanowanie do mnie pokazujesz nawet teraz.
Nie odzywając się do mnie i nie próbując mi wytłumaczyć tego wszystkiego.
Należy mi się wyjaśnienie .
Nie sądzisz?
I nie broń się słowami, że to nie tak,
wiem jak było.
Ale ty nie wiesz...
Ty nie wiesz..
że się modliłam..
Aby moje życie się skończyło.
Nadal powinnam się modlić?
Nie sądzę.
Teraz mam przy sobie prawdziwych ludzi.
Ludzi którzy widzą moje emocje,
ONI widzą mój ból,
a co się z tym wiążę, tylko oni zasługują by widzieć moje szczęście.
poniedziałek, 17 czerwca 2019
Dałam Ci milion powodów do tego,
abyś mnie pokochał,
Dałam Ci milion powodów do tego,
abyś mnie znienawidził.
Mówiłam Ci rzeczy ,
których nigdy już nie powtórzę.
Słuchałam twoich problemów..
Były małe i duże.
Byłam przy tobie,
zawsze.
Śniłam o tobie,
zawsze.
I kiedy nadeszła ta burza,
załamałam się.
Po raz pierwszy.
abyś mnie pokochał,
Dałam Ci milion powodów do tego,
abyś mnie znienawidził.
Mówiłam Ci rzeczy ,
których nigdy już nie powtórzę.
Słuchałam twoich problemów..
Były małe i duże.
Byłam przy tobie,
zawsze.
Śniłam o tobie,
zawsze.
I kiedy nadeszła ta burza,
załamałam się.
Po raz pierwszy.
niedziela, 2 czerwca 2019
Pamiętam jak byłeś przy mnie,
a ja, tak niewinnie
mówiłam,
że Cię kocham
Chyba wtedy nie rozumiałam,
jakie znaczenie mają te słowa.
Myślałam,
że po nich miłość rozkwitnie,
a nie się schowa.
Myślałam,
że te słowa znaczą dla Ciebie wiele.
że czekasz, aby je usłyszeć,
ale chyba się myliłam.
Gdy je usłyszałeś, zniknąłeś.
a ja, tak niewinnie
mówiłam,
że Cię kocham
Chyba wtedy nie rozumiałam,
jakie znaczenie mają te słowa.
Myślałam,
że po nich miłość rozkwitnie,
a nie się schowa.
Myślałam,
że te słowa znaczą dla Ciebie wiele.
że czekasz, aby je usłyszeć,
ale chyba się myliłam.
Gdy je usłyszałeś, zniknąłeś.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
wszystko czego potrzebuję teraz znajduje się blisko ale bliskość to pojęcie względne. Blisko możesz mieć do babci, która mieszka z tobą, ...