Miłość do Ciebie ma swoje konsekwencje,
Kiedy mówiąc: ,,Nie chcę"
Chcę więcej.
Kiedy wieczorem patrzę w lustro i widzę usta moje,
myślę o tym jak do nich pasowały usta twoje.
Kiedy patrzę na dłoń swoją,
widzę ją splecioną z dłonią twoją.
I choć nie jesteśmy razem,
myślę o tym, jakbyśmy razem byli.
Martwię się o Ciebie,
Chcę wiedzieć, gdy jesteś w potrzebie.
Ale teraz już nawet nie odpowiadasz na wiadomości moje,
Dbasz już tylko o sprawy swoje.
Już dawno nie pytasz co u mnie,
Chodź do tego przyzwyczaić się już zdążyłam.
Myślisz, że żyję rozumnie,
ale nie umiem, bo się w tobie zadłużyłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz